
Dziś pierwsza próba z butami, mam już przygotowane kilka pozycji, zacznę od geox'ow - butów reklamowanych jako prawdziwie oddychające.
Z zewnątrz prezentują się nieźle, lekko sportowy styl, są siatki ułatwiające przepływ powietrza no i oczywiście główny punkt programu pod postacią podeszw z dziurkami ;)
Tyle tytułem wstępu. Czas na opis wrażeń po 3 dniach noszenia.
Komfort:
- niestety buty póki co mnie obtarły nad piętami ( dawno nie miałem takiej niespodzianki z butami ),
- przykry zapach ! - kolega w pracy zapytał ostatnio czy coś się nie pali, bo czuć spalonym plastikiem. Wietrzę je już kolejną noc na balkonie i mam nadzieję, że uda mi się pozbyć tej kłopotliwej przypadłości,
- zauważyłem, że sama podeszwa jest dosyć twarda, mimo że nie wygląda, przez co chodzi mi się troche nienaturalnie ( trzeba większego wysiłku, żeby zgiąć stopę przez co obecnie przechodzę przez etap płaskiego klapania ).
Respira - hmm, bezpośrednio odczuwalne są efekty siateczek umieszczonych na poszyciu buta, na przykład przy wietrze czuć powietrze na stopie. Jeżeli chodzi o sam system oddychającej podeszwy to powiem szczerze, nic nie czuję :) Podejrzewam, że różnica jest subtelna ale przyznam się, że i w tym bucie robi się gorąco. Bywa wręcz, że stopa delikatnie mi się ślizga czyli jednak pot się pojawia. Cóż, nie obiecywałem sobie cudów po tym zakupie i póki co nic mnie tu na duży plus nie zaskoczyło.
Podsumowując, w tej cenie ( 230 zł ) można przebierać w różnych ofertach, jednak chyba nie ma co ulegać magii cudownego systemu, przede wszystkim wybierajmy wygodnie :)
Kończąc, na chwilę obecną skupiam się na rozchodzeniu bucików i myślę, że w niedalekiej przyszłości postaram się rozszerzyć ten wątek o dodatkowe informacje z pola walki :)